tr?id=1010412729047944&ev=PageView&noscript=1

Polisy turystyczne - fakty i mity

Czy warto wykupić turystyczną polisę skoro mamy EKUZ? Czy ubezpieczenie działa, gdy wypijemy grzańca na stoku? Przedstawiciele Gothaer TU obalają najczęstsze mity dotyczące polis turystycznych, aby zimowe ferie Polaków przebiegły spokojnie i bez zbędnego stresu.

snowboard.jpg

Mit pierwszy: wykupiłem polisę i mam ją w domu

Przed wyjściem na stok zadbajmy, aby mieć przy sobie numer polisy - wydrukowany bądź w telefonie, przydatnym będzie także numer alarmowy do Centrum Pomocy. Jeśli dojdzie do wypadku, takie dane mogą bardzo przyspieszyć dokonanie formalności, a nam zaoszczędzić sporo nerwów. Centrum alarmowe stworzone zostało również po to, by udzielić wszelkiej możliwej pomocy bezpośrednio po zdarzeniu, np. wskazać najbliższy punkt medyczny czy zabezpieczyć opiekę nad naszymi bliskimi. - Z pomocą w takich przypadkach przychodzą również nowe technologie, między innymi aplikacje mobilne. Dzięki nim ubezpieczone osoby mogą niemal natychmiast po zdarzeniu zgłosić szkodę, sprawdzić adresy najbliższych szpitali czy numery alarmowe w danym kraju. To z pewnością skraca czas, który w takich momentach jest bardzo istotny -mówi Anna Materny, Dyrektor Biura Ubezpieczeń Detalicznych w Gothaer TU S.A.

Mit drugi: z kartą EKUZ nic mi nie grozi

To prawda, że w krajach Unii Europejskiej oraz m.in. w Norwegii i Szwajcarii, obowiązuje prawo do darmowego korzystania ze świadczeń medycznych, zagwarantowane przepisami
w Europejskiej Karcie Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Karta jednak nie zabezpiecza kosztów ratownictwa na stoku, kosztów transportu helikopterem do szpitala czy transportu do Polski po wypadku. Za wszystkie takie usługi będziemy musieli zapłacić z własnej kieszeni. Na podstawie karty EKUZ nie mamy też możliwości ubiegania się o odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu. Wykup polisy w takich wypadkach to nie tylko zabezpieczenie przed ogromnymi kosztami, ale też ochrona naszych bliskich, którzy jako rodzina poszkodowanego zyskują gwarancję utrzymania i noclegu.

Mit trzeci: cena nie gra roli

Ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) to jeden z najtańszych składników polisy turystycznej. Jeśli wykupimy polisę opiewającą na najwyższą oferowaną kwotę, to płacąc stosunkowo niewiele więcej zagwarantujemy sobie korzystną finansowo ochronę na stoku. Wysokość odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu obliczana jest procentowo od kwoty ubezpieczenia, więc za złamanie ręki (średnio traktowane jako 8% uszczerbek na zdrowiu) możemy otrzymać nawet do 1 600 zł, jeśli zabezpieczymy się w polisie na 20 tys. zł. Podniesie to naszą składkę o kilkanaście groszy dziennie, a w przypadku złamania istotnie poprawi naszą sytuację, pokrywając koszty ewentualnego leczenia i rehabilitacji.

Mit czwarty: OC to zbędny wydatek

Trudno mówić o ochronie na stoku bez zabezpieczenia się od ewentualnych skutków spowodowanego przez nas samych wypadku. Opisane wyżej ubezpieczenie NNW chroni nas przed skutkami zdarzeń, jeśli to my jesteśmy poszkodowani. Turystyczne OC pokryje natomiast szkody, jakie spowodowaliśmy wobec osób trzecich: koszty hospitalizacji, naprawy uszkodzonego mienia czy zniszczonego sprzętu sportowego. Paradoksalnie koszt takiej polisy wcale nie musi być wysoki. - Jak wynika z przygotowanego przez nas wyliczenia, średnia wysokość szkody w przypadku ubezpieczeń turystycznych jest prawie ośmiokrotnie wyższa niż średnia składka, którą zapłacili posiadacze polis- podaje Anna Materny.

Mit piąty: polisa pod wpływem alkoholu

Niestety, jeśli przed złamaniem obojczyka na stoku, zdarzyło nam się wypić przysłowiową herbatę "z prądem", to ubezpieczyciel może nie wypłacić nam odszkodowania, nawet jeśli mamy wykupioną polisę. Picie alkoholu to typowy przykład wyłączenia odpowiedzialności. Kłopoty z wypłaceniem odszkodowania z polisy mogą mieć także osoby, które doznały uszkodzeń ciała w wyniku własnej niefrasobliwości, np. szusowały bez kasku lub poza wyznaczonymi trasami narciarsko-snowboardingowymi. Pamiętajmy, że na zwrot poniesionych kosztów możemy liczyć tylko wtedy, jeśli przestrzegaliśmy zasad bezpieczeństwa obowiązujących na stoku.

Mit szósty: wszyscy mają narty, więc po co im moje

Odpowiedni sprzęt sportowy to podstawa udanego urlopu. Niestety wiedzą o tym również złodzieje. Przypadki kradzieży na stokach wcale nie należą do rzadkości, podobnie jak uszkodzenia sprzętu w wyniku wypadku czy zejścia lawiny. Zabezpieczenie w postaci polisy pomoże zrekompensować poniesione straty, a te w przypadku markowego ekwipunku mogą być naprawdę dotkliwe. Wykupując ubezpieczenie sprzętu dokładnie sprawdźmy, co obejmuje. Złodziej może się przecież skusić nie tylko na nasze narty, ale i na kijki, gogle czy kask. Pamiętajmy jednak, że nawet najlepsza polisa nie zabezpieczy nas przed brakiem rozsądku. Możemy zapomnieć o wypłacie pieniędzy, jeśli sami zachęciliśmy złodzieja do kradzieży, pozostawiając sprzęt sportowy bez opieki przed barem lub restauracją.

WSKAZÓWKA:

Radzi Anna Materny, Dyrektor Biura Ubezpieczeń Detalicznych w Gothaer TU S.A.: Niezależnie od tego, czy wyjazd zimowy organizujemy sami czy wyjeżdżamy z biurem podróży, zawsze sprawdzajmy, co dokładnie zawiera nasze ubezpieczenie, i w jakich okolicznościach działa. Znając i respektując wszystkie zapisane w umowie ubezpieczeniowej reguły, zapewnimy sobie bezpieczny i udany wyjazd, a uroki zimowych wakacji w górach będą nas cieszyć przed długie miesiące.

/ Gothaer Towarzystwo Ubezpieczeń S.A.

 
Źródło: Informacja prasowa
 
powrót
aab3238922bcc25a6f606eb525ffdc56.png c9f0f895fb98ab9159f51fd0297e236d.png a87ff679a2f3e71d9181a67b7542122c.png 6512bd43d9caa6e02c990b0a82652dca.png 1679091c5a880faf6fb5e6087eb1b2dc.png 45c48cce2e2d7fbdea1afc51c7c6ad26.png c81e728d9d4c2f636f067f89cc14862c.png 8f14e45fceea167a5a36dedd4bea2543.png 70efdf2ec9b086079795c442636b55fb.png c20ad4d76fe97759aa27a0c99bff6710.png c74d97b01eae257e44aa9d5bade97baf.png eccbc87e4b5ce2fe28308fd9f2a7baf3.png 9bf31c7ff062936a96d3c8bd1f8f2ff3.png c4ca4238a0b923820dcc509a6f75849b.png d3d9446802a44259755d38e6d163e820.png
Unia Europejska Asekuro.pl S.A. Innowacyjna gospodarkal